Zimowy słownik przyrodniczy

Kuźnia bez kowala? Spałowanie, buchtowisko, parostki? Odkryj tajemnicze słówka zimowej natury.

Zmiana pory roku w kalendarzu za nami. Czy w przyrodzie coś się zmienia? Czy w niej coś w ogóle się dzieje? Czy zimą może czekać na Ciebie coś ciekawego do odkrycia w terenie? Oczywiście!

21 grudnia 2021 roku wspólnie z Basią z Wielkiego Zachwytu zorganizowałyśmy Wielki Zachwyt Zimą. Wydarzenie odbyło się na fb i Instagramie pod #WielkiZachwytZima. Przez trzy miesiące pokazywałyśmy i zachęcałyśmy do spędzenia czasu w zimowej naturze. Co tydzień dodawałyśmy na grupie wskazówki na co zwrócić uwagę w przyrodzie, co można w niej znaleźć, czy co zrobić. Następnie uczestnicy dzielili się swoimi odkryciami i zachwytami. Były to zachwyty również dla nas i z przyjemnością zaglądałyśmy do zdjęć w komentarzach.

To wydarzenie pozwoliło mi jeszcze bardziej otworzyć zmysły na poznawanie zimowej przyrody i zachęcenia Was do jej odkrywania. Bo zima to nie tylko mróz czy plucha podczas odwilży. To wiele ciekawostek do zobaczenia, które inne pory roku zazwyczaj skrywają. Śnieg, deszcz czy wiatr – nie ma złej pogody. Jest tylko nieodpowiednio dobrane ubranie 😉

Dziś przygotowałam dla Was zimowy słownik przyrodniczy.

Zacznijmy od początku zimy. Tu można spotkać pierwsze zimowe słówko z przyrodniczego słownika – przesilenie.

Przesilenie zimowe (grudniowe) czyli dzień, w którym na półkuli północnej zaczyna się astronomiczna zima. To czas najkrótszego dnia i najdłuższej nocy w roku. Dla zobrazowania tego wydarzenia i uzmysłowienia sobie jaka jest tu proporcja długości trwania dnia i nocy warto wykonać koło dobowe, na którym zaznacza się moment wschodu i zachodu Słońca i odpowiednio czas trwania dnia i nocy. Doskonale widać na nim proporcje w długości trwania dnia i nocy.

Jeśli chcesz wspólnie z dziećmi rozwinąć temat – możecie przygotować układankę “koło dobowe prosto z natury” w wersji zrób to sam. Warto wcześniej zaplanować jej wykonanie – uzbierać czapeczek od żołędzi oraz przygotować białe i czarne koraliki czy pompony, które symbolizują dzień i noc. Z kartonu wytnijcie koło. Następnie zaznaczcie ołówkiem 24 miejsca (godziny) na czapeczki. Przyklejcie je klejem w płynie lub klejem na gorąco. Zapiszcie na kartce nazwy pór roku oraz godziny wschodu i zachodu słońca. Obliczcie ile godzin trwa dzień, a ile noc. Nanieście obliczenia na koło używając odpowiednich białych/czarnych elementów. Na zdjęciu powyżej ułożona jest równonoc.

 

Tropy to odciski kończyn zwierząt, które można znaleźć w terenie.

 

Śladami nazywamy pozostałości po żerowaniu zwierząt np. obgryzione gałęzie czy odchody.

 

Kuźnia w przyrodzie to miejsce, w którym zimą dzięcioły pozyskują nasiona z szyszek. Ptak wtyka szyszkę w szczelinę w korze unieruchamiając ją (na podobnej zasadzie jak kowal przedmioty w imadło) i rozszerzając łuski wydobywa nasiona. Następnie szyszka spada pod drzewo, gdzie gromadzi się ich całe „pole”. Takie górki szyszek można spotkać np. pod dębami, co może stanowić zagadkę, skąd one się wzięły pod drzewem liściastym.

 

Buchtowisko jest miejscem żerowania dzików. Gleba jest powywracana, jakby zaorana, w poszukiwaniu pożywienia – owadów i żołędzi. Dziki napowietrzają w ten sposób glebę oraz wyjadają wiele szkodników np. dla drzew. Na zdjęciu możecie przyjrzeć się żuchwie dzika. Widać na niej kły, które pomagają w ryciu gleby.

Spałowanie – to obgryzanie kory drzew w celu pozyskania substancji odżywczych przez zwierzęta takie jak łosie, jelenie, sarny czy żubry. Zwierzęta uzupełniają w ten sposób zapotrzebowanie na substancje odżywcze np. wapń, fosfor. Przysmakiem zwierząt jest głównie kora z młodych drzew – najczęściej sosen, dębów czy świerków. Szkółki leśne są chronione przed niszczeniem za pomocą ogrodzeń czy specjalnych osłon. Drzewo z obgryzioną korą staje się słabsze, mniej odporne na choroby.

Zgryzanie to szkody wyrządzone przez zwierzęta z rodziny jeleniowatych i zającowatych, polegające na obgryzaniu pędów młodych drzew, także w szkółkach leśnych. Co ciekawe na podstawie zgryzania można przypuszczać jaki gatunek zwierząt miał swój posiłek. Inaczej odbywa się to u sarny, zającowatych czy łosi, jeleni, bądź żubrów.

 

Skoro już o szkółkach drzew leśnych mowa – czasem na młodych posadzonych drzewkach można spotkać pomalowane na biało końce pędów na wierzchołku. Leśnicy malują je specjalnym środkiem, mającym zniechęcić zwierzęta do obgryzania czubków drzewek. Na zdjęciu możecie zobaczyć przykładowe sosny po takim zabiegu ochronnym, które znaleźliśmy w jednym z warszawskich lasów.

 

Poroże to wytwór kostny, spotykany u samców jeleni, sarny, danieli czy łosi. Zrzucane jest co roku od listopada do marca. Czy takie leśne skarby można zabrać do domu? Tak, pod warunkiem, że jest bez czaszki i znaleźliśmy je poza parkiem narodowym czy rezerwatem.  W zależności od gatunku ma różne nazwy.

Parostki to poroże samca sarny czyli kozła.

Łopaty to poroże łosi i danieli.

Tyki – poroże wyrastające u jeleni.

Scypuł to skóra pokryta włoskami ochraniająca rosnące poroże. Skóra ta jest silnie unaczyniona i unerwiona dzięki czemu dostarcza rosnącemu porożu substancje odżywcze. Wraz ze wzrostem poroża warstwa ta obumiera i odpada. Zwierzęta przyspieszają ten proces przez tarcie porożem o drzewa.

 

Chmara to jelenie gromadzące się w stada podczas zimy.

 

Rudle to stada saren gromadzące się wspólnie w trakcie zimy.

 

W Warszawie zaobserwować jelenie, stadia rozwoju poroża i posłuchać odgłosów samca podczas rykowiska (!) można na Warszawskiej Białołęce na ul. Waligóry przy skrzyżowaniu z ul. Ziołową. Znajduje się tam hodowla, którą możecie odwiedzić i dokarmić zwierzęta. Na płocie zawieszona jest stosowna informacja – właściciele zalecają dokarmianie zwierząt jabłkiem, marchewką i suszonym chlebem. Chleba dostają dużo, często zalega przy płocie. Zwierzęta chętnie jedzą jabłka i marchew. Na sąsiedniej ulicy jest sklep, gdzie można zaopatrzyć się w te produkty. Najlepiej pokroić je na mniejsze części. Wybierając się do nich obowiązkowo należy przygotować się na wspinanie na wyjątkowe dęby.

   

W ramach poznawania, zabawy bądź odszukiwania w terenie zimowych słówek przygotowałam plik do pobrania i wydruku. Pobierz plik

 

Dziękuję, że z nami jesteś. Możesz pomóc tej stronie rozwijać się dalej!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 

Categories:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *